Nie zawsze woda czysta, płynąca w naszych kranach, faktycznie jest wodą czystą, nadającą się do spożycia. Coraz bardziej ryzykowne staje się picie jej prosto z kranu, bez przegotowania. Mimo że w miejskich sieciach wodociągowych jest ona filtrowana, na etapie transportu rurami wodociągowymi może ulec zanieczyszczeniu.
Teoretycznie, każda taka rura oraz każde urządzenie mające bezpośredni kontakt z wodą pitną, powinno posiadać odpowiedni atest Państwowego Zakładu Higieny, gwarantujący bezpieczeństwo korzystania z elementów sieci wodociągowej. W praktyce, często okazuje się, że niewielka nawet awaria może doprowadzić do zanieczyszczenia wody. Dopóki usterka nie zostanie naprawiona, woda docierająca do naszych kranów, może na przykład zawierać rdzę i szkodliwe substancje, choćby ołów.
Nie zaszkodzi więc zamontowanie pod kranem profesjonalnych filtrów do wody pitnej. Po zamontowaniu takiego filtra, woda będzie oczyszczana ze wszystkich szkodliwych substancji.
Co jednak zrobić, gdy woda nie jest pobierana z sieci wodociągowej, lecz z przydomowej studni? Skąd można wiedzieć, czy woda wydobywana spod ziemi jest czysta? W tym celu, montuje się filtry uzdatniające wodę. Taki filtr można założyć na pompę, którą umieszcza się w studni. Pompa będzie więc tłoczyć wodę wstępnie oczyszczoną.
Nie zaszkodzi przy tym zadbać także o instalację hydrofora. Co prawda jego działanie być może nie wpłynie na jakość wody pompowanej, z pewnością jednak ograniczy zużycie samej pompy, co przedłuży jej żywotność i zminimalizuje ryzyko awarii.
Każdy hydrofor składa się ze zbiornika ciśnieniowego, w którym gromadzona jest woda. Zbiorniki mogą mieć różne pojemności, a ich wartość, wydajność oraz moc, zależą od konkretnego zapotrzebowania na wodę.
Pobór wody uzależniony jest przede wszystkim od liczby zaworów, czyli kranów. Im pomieszczeń z punktami poboru więcej, tym szacowana wartość poboru większa. Dla przykładu, jeśli dom jednorodzinny składa się z jednej kuchni, jednej łazienki i pralni - przewidywane zapotrzebowanie na wodę będzie wynosiło około 2,5 m2/h.
Jeśli w domu, oprócz kuchni i pralni, są dwie łazienki lub więcej, zapotrzebowanie na wodę będzie większe i osiągać będzie wartość około 3 m3/h. Do tych obliczeń, należy dodać liczbę domowników. Przeciętna rodzina składa się z 4 osób, które korzystają z wody. Jeśli przyjąć, że na jednego domownika przypada około 150 litrów wody na dobę, mamy już 600 litrów poboru.
Wymagać to będzie wyboru odpowiednio pojemnego zbiornika i odpowiednio wydajnej pompy, która będzie nadążała z tłoczeniem potrzebnych ilości wody. Tradycyjne hydrofory miały zbiorniki o pojemności 300 litrów, były montowane pionowo.
Hydrofor jest niezbędny w domu niekorzystającym z sieci wodociągowej
Hydrofor sprawia, że nie musimy martwić się o ciśnienie w rurach. Dzięki niemu woda w kranie zawsze będzie płynąć z odpowiednią prędkością.
Hydrofor a kwestia dostarczania wody pitnej
Hydrofor odgrywa bardzo ważną rolę w przydomowej instalacji wodociągowej. Połączony z pompą tłoczącą wodę, dba o jej regularne załączanie się. Bez niego, pompa załączałaby się za często.
Hydrofor z filtrem do uzdatniania wody pitnej
Hydrofor oraz pompa, które tworzą razem zestaw hydroforowy, mogą być wyposażone w dodatkowy filtr, służący do uzdatniania wody czystej, którą - dzięki temu - możemy zużywać do picia.
Idealny hydrofor dopasowany do potrzeb klientów
Każdy hydrofor posiada zbiornik ciśnieniowy, który - w zależności od przewidywanego poboru wody - może mieć różną pojemność. Można ją łatwo oszacować, wykonując określone obliczenia.
Kompaktowy hydrofor - przenośne rozwiązanie.
Kompaktowy hydrofor- charakterystyka oraz zalety tego przenośnego urządzenia.